Home
Patch PL
Versions
Azzorek







e-mail
PL FFE Site
Webmaster


Hosting by:

StareGry.pl
stare gry, klasyka,
abadonware


Best view: IE 5+
800x600
1024 x 768
screen resolution








Azzorek - Patch PL

Krótka notatka o autorze FFE Patch PL.

Radek Szklarek (nick: Azzorek)

ur. 18.04.1978r.

Aktualne miejsce zamieszkania: Siemianowice Śląskie




"Frontier Azzorek Collection"




Konfiguracja komputera:

-PC: x86 type
-Systemy operacyjne: Microsoft Windows XP Pro (Oem), Novell SUSE LINUX 9.2 Pro (Retail-BOX).
-Monitor: 17" LCD Eizo FlexScan L557 MultiEdge
-Płyta główna: ASUS A7V8X FSB 333 MHz
-Procesor: AMD Athlon 3000+ Barton FSB 333MHz
-RAM: 1,5GB 333MHz
-Karta grafiki: Gainward PP! Ultra/2400 TV-DVI-DVI GS 256MB DDR3 (GF 6800GT@6800Ultra)
-Karta dźwiękowa: SoundBlaster Audigy 2 ZS



Beta testy patch'a pl, na Amidze FE2.



Jak to było... .


Przygodę z Frontierem zacząłem w 1993r. Kiedy to jego amigowa wersja ukazała się w Polsce. Oczywiście jak prawie każdy ówczesny posiadacz Amigi (konkretnie modelu CDTV) miałem dostęp raczej tylko do pirackich gier (oryginalne albo były absurdalnie drogie, albo po prostu niedostępne). W takiej też pirackiej wersji trafił do mnie spolszczony Frontier Elite II. Na początku nie wiedziałem o co w tej grze chodzi (żaden opis nie był jeszcze wtedy dostępny, a internet w Polsce to była fikcja), więc przez niezły kawał czasu próbowałem oderwać się statkiem od ziemi i polecieć gdzieś.

Gdy wreszcie mi się to udało (pamiętam jak dziś, że pierwszego udanego lotu dokonałem z Olympus Village na Marsie do Tokio na Ziemi), poznałem jak wolną, rozbudowaną i jak niesamowicie wciągającą grą jest Frontier Elite II ! Wtedy zaczęła się moja prawdziwa przygoda z Frontierem, która trwa aż po dzisiejszy dzień. Mój pierwszy udany lot zachęcił innych moich przyjaciół do zagrania we Frontiera i w każdym przypadku również oni tak jak ja zostali jego fanami.

Zaczęły się wymiany doświadczeń, przygód i innych rzeczy, których się doświadczało grając we Frontiera. Tutaj chciałbym pozdrowić moich Łódzkich kumpli (obecnie mieszkam na Śląsku), z którymi 11-12 lat temu odkrywałem świat Frontiera, tj. Wojtka, Marcina, Dominika i Sebastiana.

Wielu zapewne zapyta czy grałem też w "Elite" - pierwszą część trylogii. Odpowiadam, że owszem, ale dopiero rok po odkryciu Frontiera. Stąd też nie była w stanie zachwycić mnie tak jak jej sequel, ale nie mniej była ciekawym doświadczeniem i porównaniem na jak wysoki poziom "skoczył" David Braben tworząc "Frontier Elite II". Jako ciekawostkę dodam, że pierwszą grą typu "Elite" w którą zagrałem była pewnie bardzo mała znana gra "Return to Earth". Jej pełna wersja była zamieszczona na jednej z dwóch płyt "17Bit Collection" dla Amigi CDTV.

Jeśli nie graliście w nią nigdy to zachęcam gorąco, jeśli uda wam się ją znaleźć. Ja do tej pory mam te płyty tylko niestety nie mam już Amigi CDTV. Jej miejsce zastąpiła dopalona Amiga 1200 co można zobaczyć na jednym ze zdjęć, ale to inna historia. W każdym razie do dziś dzień pogrywam sobie we "Frontier Elite II" na Amidze :).
Frontier First Encounters....czyli spotkanie pierwszego stopnia.


"Frontier First Encounters....czyli spotkanie pierwszego stopnia"


O sequelu Frontiera dowiedziałem się dosyć późno (jak większość jego fanów w Polsce). Główną przyczyną tego stanu rzeczy był brak Komputera klasy PC (ja i większośc moich znajomych mieliśmy nadal Amigi), na który to ukazała się ta wspaniała gra. Dlatego prócz małej wzmianki bodajże w "Secret Service", nikt nic o niej więcej nie słyszał. Historię wydania i jej sukcesu nie będe opisywał, zrobił już to bardzo dobrze inny wielki fan tej gry (Sick - pozdrowionka!) .

Tak naprawdę "Frontier First Encounters" zobaczyłem w 2002 roku. Wtedy to korzystając z dobrodziejstw internetu, który zagościł na stałe w moim domu w Łodzi, przypadkowo natrafiłem na dobrze wszystkim znaną polską stronę internetową poświęconą całkowicie "Frontier First Encounters" ( www.frontier.prv.pl ). Autorem i administratorem tej stronki jest Marcin Oleksy (Sick), z którym dalsze moje losy poznawania świata (tym razem Frontier First Encounters) pośrednio się skrzyżowały.

Dzięki niemu przecież udało mi się pierwszy raz ujrzeć sequel tej cudownej gry, sequel - o którego istnieniu tak na prawdę nie wiedziałem. "First Encounters" uruchomiłem najpierw pod DOSem. Efekt - trzy nieprzespane noce i istny amok !!! Choć nie miałem muzyki (konfiguracja karty dźwiękowej pozwalała tylko na udostępnienie dźwięku w grze), grałem jak szalony. Gra którą tak lubiłem, tak kochałem ma swojego Sequela i to jakiego !!! Wszystko super tak jak we Frontierze tylko że razy dwa ! Jednak prawdziwa przygoda z "Frontiers First Encounters" zaczęła się po odkryciu i zainstalowaniu jjffe - dzieła Johna Jordana .

Wygoda użytkowania, niesłychana płynność i przede wszystkim wyższa niż pod DOSem jakość obrazu (dzięki wykorzystaniu DirectX) sprawiły, że od tej gry po dzisiejszy dzień nie sposób sie oderwać. Również sama strona internetowa stworzona przez Sicka była istną kopalnią wiedzy i prowadzona do dnia dzisiejszego w taki sposób, że uważam ją (a widziałem wszystkie chyba strony traktujące o FFE w internecie) za najlepszą na świecie ! Teraz dzięki mojej mrówczej pracy, będzie mogła być wzbogacona o pierwszy w Polsce, wykonany z najwyższą starannością Patch PL całkowicie mojego autorstwa dla "Frontier First Encounters".


"Terminal Informacyjny" - czyli Frontier First Encounters po polsku !


O rozpoczęciu mojego projektu zdecydowały dwie rzeczy. Pierwsza to chęć zrobienia czegoś dla Frontiera, dla jego świata i magii. Ponieważ profesjonalna polska strona internetowa już została stworzona stwierdziłem, że idealnym tematem będzie spolszczenie FFE, o którym tyle sie mówiło na księdze, a nawet były próby jego stworzenia (prace Komandora Domana). Drugim powodem była chęć udostępnienia świata "Frontier First Encounters" dla wszystkich Polaków, którzy z różnych przyczyn nie chcieli lub nie mogli w niego grać ze względu na trudności językowe.

Poza tym dlaczego nie po Polsku? Jesteśmy gorsi od Niemców, Francuzów czy Rosjan? No pewnie że nie!!! Dlatego w mijającą dziesiątą rocznicę wydania FFE, postanowiłem że spolszczę go w maksymalnym stopniu w jakim będę mógł.
Prace zacząłem bardzo energicznie. Przez wiele dni, po osiem i więcej godzin dziennie, tłumaczyłem w kodzie ASCII tą wspaniałą grę. Przy okazji chcąc nie chcąc odkryłem część jej sekretów o których nie będe mówił - będzie to moje brzemię (skutki uboczne - niestety :( ).

Chciałbym przy okazji serdecznie podziękować i ucałować moją wspaniałą żonę, która wykazała się niesamowitą wyrozumiałością i cierpliwością, za co jej z całego kochającego serca dziękuję. Bez niej na pewno nie doprowadziłbym tego projektu do końca. To jej właśnie w głównej mierze dedykuję to spolszczenie "Frontier First Encounters".

Choć projekt posuwał się zdawać by się mogło szybko do przodu, to było mnóstwo problemów z jego realizacją. Przede wszystkim zawiłości kodu ASCII i jego ograniczona funkcjonalność. Niestety cała gra jest napisana w tzw. nierozszerzonym kodzie ASCII, co oznacza, że nie ma w tablicy symboli odpowiedników polskich liter. Dlatego już na początku odpadła możliwość użycia wszelkich "ąśęźćół" itp. Następnym ciągle powtarzającym się problemem była określona długość (ograniczona) ciągu znaków określających daną frazę czy wyraz.

I tak na przykład wyraz "Police" składa się z sześciu liter i tyle maksymalnie może posiadać jego polski odpowiednik. Stąd też wyraz "Policja" jest już za długi o jedną literę, a to wystarczy aby nie można było go użyć. W niektórych przypadkach stosowałem skróty, jeśli oczywiście uznałem, że będą one czytelne dla potencjalnych graczy. Nie zawsze jednak dawało to sensowne rezultaty i czasami byłem zmuszony (po przeanalizowaniu wszelkich "za" i "przeciw") pozostawić oryginalną pisownię.

Dlatego drogi graczu/fanie FFE, jeśli zauważysz w mojej wersji polskiej FFE jakieś nieprzetłumaczone wyrazy to albo dlatego, że nie znalazłem na nie sensownego polskiego odpowiednika o określonej ilości liter, albo ze względu na prośby graczy o pozostawienie niektórych oryginalnych nazw i określeń (zwłaszcza rang, odznaczeń czy statków). Jedyne co na prawdę nie zostało w ogóle przetłumaczone to żurnale (czyli frontierowe gazetki), do których za Chiny Ludowe nie mogłem "dokopać" się w plikach gry. Najprawdopodobniej zostały one zaaplikowane w innym nie znanym mi formacie.

Jeśli chodzi o samo spolszczanie FFE, to uzbrojony w trzy słowniki angielsko-polskie (w tym jeden techniczny 2000 stron!) , jeden polsko-angielski i internetowy słownik angielsko-polski Online, starałem się maksymalnie przekazać to co chcieli przekazać autorzy gry. Dlatego korzystając z mojej znajomości gramatyki angielskiej (która jest na w miarę dobrym poziomie) i klimatów angielskiego humoru chciałem jak najwierniej przekazać całą treść komunikatów, dialogów, nazw, itp. Podczas tłumaczenia nie opierałem się o żadne z istniejących spolszczeń Frontiera (chodzi o polską wersję Frontier Elite II na Amidze , oraz tłumaczenia wykonane przez Komandora Domana).

Można to w bardzo łatwy sposób sprawdzić porównując je ze sobą. Oczywiście nie możliwością było nie przetłumaczenie czegoś podobnie albo nawet tak samo (tylko niektóre krótkie określenia i nazwy), ale mieści się to w granicach błędu statystycznego.


Jak się to robi, czyli czas uruchomić heksedytor!


Na samym początku chcę zaznaczyć, że nie jestem jakimś informatykiem, ani nie zajmuję się na codzień takimi rzeczami jak grzebanie w plikach tytułowym heksedytorem. Tak na prawdę specjalnie dla potrzeb spolszczenia FFE poznałem podstawy obsługi tego programu, oraz kodu ASCII w którym FFE jest napisany. Chciałbym podziekować tutaj moim znajomym hanysom :) tj. Marcinowi i Darkowi, za pomoc i wskazówki dotyczące edycji kodu ASCII. Nie lubię też ludzi, którzy z byle prostych rzeczy robią wielkie tabu - tajemnice, na tyle "trudne" i "zawiłe" dla przeciętnego Kowalskiego, aby móc pokazać jacy są "fachowi" i z jakich to mądrych ksiąg pobierali nauki.

Edycja kodu ASCII za pomocą heksedytora jest bardzo prosta. Wystarczy wybrać dobry heksedytor (ja posługiwałem się wersją demo UltraEdit-32) i ostrożnie edytować otwarty kod. Ważne jest aby każde wprowadzone zmiany nie zapisywać na tym samym pliku, tylko na różnych jego kopiach. Jest to spowodowane tym, że łatwo coś "spierdzielić" w kodzie ASCII, a o przywróceniu ustawień początkowych lub wcześniejszych nie ma mowy bez zachowanej wcześniejszej kopii.

Dlatego w specjalnie utworzonym przez mnie katalogu dla potrzeb spolszczenia FFE, znajduje się około 20 plików, które są "żywym" dowodem na moją mrówczą pracę. Sama praca z heksedytorem nie jest taka zła jeśli zachowa się niezbędne środki ostrożności. Nie uważam zatem mojego wyczynu za jakieś hakerskie czary-mary. Twierdzę, że trudność mojego projektu nie wynikała ze skomplikowanej edycji plików gry, lecz z mozolnego tłumaczenia dziesiątek, ba! setek wyrazów i zwrotów, i to w taki sposób, aby efekt końcowy był jak najlepszy.

Tak na prawdę spolszczenia FFE mógł dokonać każdy, ale pod warunkiem że miałby to co ja: upór i szczerą chęć ukończenia projektu na jak najwyższym poziomie. No może troszkę to uprościłem, ale uwierzcie mi, że to żadna filozofia :).


Odkrywajcie nowe Światy !!!

Komandor Azzorek z Facece - wierny sługa Jego Eminencji Imperatora







Godziny testów zaowocowały świetnym spolszczeniem już w wersji v 1.0.





do góry



Frontier: First Encounters by David Braben and Frontier Developments ©1995
Patch PL by Radek Szklarek © 2005, based on JJFFE by John Jordan.
Everything else ©2005 Marcin Oleksy unless otherwise stated
     PL Frontier: First Encounters Web Site